Jak prawidłowo tłumaczyć znaki równości i nierówności?

17 maja 2017 | Klasa 1, Klasa 2, Szkoła podstawowa, Wiek 0-6, Wiek 5+, Wiek 6+

Pamiętam moje zdziwienie, gdy odkryłam po raz pierwszy, że są uczniowie starszych klas podstawowych, gimnazjalnych a nawet ponadgimnazjalnych, którzy mylą znaki większości, mniejszości. Z czasem zauważyłam, że takich uczniów jest bardzo wiele. Często nawet nie zdają oni sobie z tego sprawy, a jest to przecież materiał pierwszej klasy szkoły podstawowej. Dlaczego tak się dzieje, jakie są przyczyny i jak prawidłowo tłumaczyć te znaki?

Ptaszek otwierający pyszczek do ziarenka.

Wydaje się, że problem ze zrozumieniem znaków polega na zapamiętaniu w którą stronę należy skierować znak <, >, by pokazywał gdzie jest więcej lub mniej. Wymyślane są historyjki o psach lub ptaszkach otwierających pyszczek do większej kiełbasy czy ziarenka lub o dziecku wyciągającym ręce do mamy. Ja, gdy byłam w pierwszej klasie (co prawda znałam już te znaki) usłyszałam podobną historyjkę o krokodylach. Powiem szczerze, że doskonale pamiętam, że już wtedy uznałam ją za bardzo dziwną i kompletnie nieadekwatną. Tego typu wyjaśnienia na niektóre dzieci, owszem działają. Jednak statystycznie, jest to mniejszość. Uczniowie, którzy w późniejszych latach mylą znaki, po zwróceniu im uwagi próbują stawiać znaki w oparciu o te właśnie opowiastki. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że nie jest to dobra metoda i nie polecam jej stosowania.

Dwa różne znaki.

Nie jest też prawidłowym podejściem tłumaczenie dziecku, że > i < to dwa różne znaki. Pamięć dziecka obciążana jest dodatkowo jednym symbolem więcej. Nic dziwnego, że może je potem mylić.

Kiedy wprowadzamy?

Najlepiej, gdy dziecko potrafi już liczyć do 100. Dlaczego?
Każdy maluch wie, że 2 jest mniejsze od 6 i niepotrzebne mu są do tego są żadne kłopotliwe znaki. Natomiast ćwiczenia typu 3+4=7, tj. 3+4 to jest to samo co 7 oznaczają coś innego dla dziecka – trzeba dodać 3 i 4 a po tym postawić znak równa się i wpisać wynik.
Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że znaki równości i nierówności wprowadzane są w klasie pierwszej, gdzie wymagana jest znajomość liczenia do 10 i 20.

Jak w takim razie tłumaczyć znaki?

Najlepiej na przykładach.

Rysujemy na kartce z lewej i prawej strony po trzy kwiatki.

Pytamy dziecko czy jest ich tyle samo z każdej strony. Stawiamy ołówkiem znak równości. Tłumaczymy dziecku, jak nazywa się ten znak i dlaczego go postawiliśmy.

Następnie gumujemy znak równości i dorysowujemy po dwa kwiatki z każdej strony. Pytamy dziecko czy teraz też jest tyle samo kwiatków z każdej strony. Stawiamy ołówkiem znak równości.

Ponownie dorysowujemy dwa kwiatki, lecz tylko z jednej strony i zostawiamy znak równości.

Pytamy malucha czy teraz jest dobrze i co trzeba zrobić, by równość była poprawna. Prosimy dziecko, by dorysowało brakujące kwiatki w drugiej strony.

Gumujmy znak i dorysowujemy z prawej strony jeden kwiatek.

Tłumaczymy dziecku, że teraz postawimy znak, który będzie oznaczał, że po jednej stronie jest mniej a po drugiej więcej kwiatków.

Pokazując palcem, mówimy – siedem to mniej niż osiem. Pokazujemy także w drugim kierunku – osiem to więcej niż siedem. To jest właśnie ten znak, który oznacza, gdzie jest więcej a gdzie mniej.
Rysujemy nową sytuację, przykładowo po lewej stronie sześć kwiatków po prawej cztery. Pokazujemy jeszcze raz dziecku, jak postawić znak i jak przeczytać daną nierówność – sześć to więcej niż cztery, cztery to mniej niż sześć.

Dorysowujemy trzy kwiatki z prawej strony i zmazujemy znak.

Pytajmy malucha, czy wie jaki znak postawić. Jeśli nie wie, stawiamy znak za niego. Czytamy nierówność w ten sam sposób jak wyżej.

Ponownie zmazujemy znak, dorysowujemy jeden kwiatek z lewej strony i pytamy dziecko o znak. Tym razem powinno postawić znak równości.

Gumujmy znak, dorysowujemy dwa kwiatki z lewej strony i stawiamy znak nierówności, jednak niepoprawnie. Pytamy dziecko czy zadanie jest dobrze wykonane i co zrobić, by było poprawne.

Maluch powinien wymazać znak i postawić prawidłowy. Może też dorysować kilka kwiatków z prawej strony tak, by nierówność była prawdziwa. Przeczytajmy na głos nierówność – od lewej do prawej i od prawej do lewej.

Powtarzajmy tego typu ćwiczenia, układajmy dla dziecka zagadki, rysujemy kwiatki, serduszka, kółka. Takie same zagadki może układać także dziecko dla rodzica. Każdy wynik czytajmy z dwóch stron.

Co z większymi liczbami?

Jeśli dziecko sprawnie liczy do 20 lub do 100 poćwiczmy z nim porównywanie liczb, takich jak 17 i 19, 47 i 74, 32 i 23, 61 i 24 itd… Pobawmy się też kostkami do gry.

Zabawa z kostkami do gry

Ciekawą, lecz już nieco trudniejszą zabawą utrwalającą znajomość znaków jest zabawa z jedną, dwoma lub większą ilością kostek do gry. Na mniejszych dwóch kartkach rysujemy dwa znaki: = i <.  Rzucamy kośćmi i zastanawiamy się jaki znak postawić (znak nierówności obracamy). Przy dwóch lub więcej kostkach liczbę oczek na każdej ze stron można sumować – 3 i 2 to 5 lub mogą to być cyfry dziesiątek i jedności 3 i 2 to 32.

Jeśli dziecko nieprawidłowo postawi znak, możemy zaproponować, by przekręciło nierówność lub zabrało czy przełożyło jedną kostkę.

 

Ciekawa jestem jak Wasze dzieci radzą sobie ze znakami i czy podobają im się proponowane przeze mnie zabawy? Podzielcie się opiniami, wrażeniami!

Zobacz także

Komentarze

comments